Unieważnienie WIBORU PKO BP S.A.

Unieważnienie WIBORU PKO BP S.A.

W ostatnich miesiącach wyraźnie rośnie zainteresowanie kredytami złotowymi ze zmiennym oprocentowaniem, którego poziom wyznacza wskaźnik WIBOR. Coraz większa grupa kredytobiorców rozważa unieważnienie WIBORU PKO BP S.A. w umowach kredytowych. W praktyce coraz częściej pojawiają się także pozwy zmierzające do „unieważnienia WIBOR-u” w takich kontraktach. Po doświadczeniach sporów frankowych to właśnie kredyty złotowe oparte na WIBOR stają się jednym z głównych pól nowych postępowań sądowych.

Za istotny bodziec do kwestionowania tych umów uznaje się opinię Rzecznika Generalnego TSUE z 11 września 2025 r. w sprawie C-471/24, dotyczącej kredytu udzielonego przez PKO BP. Rzeczniczka Generalna Laila Medina wskazała, że sądy krajowe mogą badać postanowienia odnoszące się do oprocentowania kredytu opartego na WIBOR z punktu widzenia standardów ochrony konsumenta. Nie oznacza to jednak oceny samego sposobu wyznaczania wskaźnika jako takiego, lecz przenosi ciężar analizy na to:

  • czy warunki umowy były sformułowane w sposób przejrzysty
  • oraz czy kredytobiorca został rzetelnie i zrozumiale poinformowany o ryzykach związanych ze zmienną stopą procentową.

W dalszej części artykułu wyjaśniamy, w jakich sytuacjach możliwe jest wyeliminowanie WIBOR z umowy kredytowej PKO BP S.A. albo zakwestionowanie (unieważnienie) całej umowy, a także jak – krok po kroku – wstępnie ocenić, czy konkretny kontrakt spełnia wymagania wynikające z przepisów i standardów prawa konsumenckiego.

Czym jest WIBOR i dlaczego pozwy WIBOR przeciwko PKO BP zyskują na popularności?

WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate) jest referencyjną stopą procentową. Odzwierciedla ona koszt finansowania na polskim rynku międzybankowym, tj. cenę, po jakiej banki są gotowe udzielać sobie pożyczek na określone terminy.

Przez lata wskaźnik ten był szeroko wykorzystywany jako komponent zmiennego oprocentowania kredytów złotowych – w szczególności kredytów hipotecznych – i w połączeniu z marżą banku (w tym PKO BP) stanowił podstawę kalkulacji wysokości miesięcznych rat. Z perspektywy kredytobiorcy oznaczało to jednak:

  • brak realnego wpływu na poziom oprocentowania
  • oraz ograniczoną możliwość przewidzenia, jak zmienność WIBOR przełoży się na koszt kredytu w kolejnych latach. 

Gdy stopy procentowe zaczęły szybko rosnąć, a wraz z nimi raty, coraz większa liczba konsumentów zaczęła podnosić zastrzeżenia nie tylko wobec konsekwencji ekonomicznych stosowania WIBOR, lecz przede wszystkim wobec tego, w jaki sposób PKO BP S.A. wprowadzał ten wskaźnik do umów i jak przedstawiał klientom związane z nim ryzyka.

Wątpliwości w umowach z PKO BP

Wątpliwości koncentrują się przede wszystkim na tym, w jaki sposób banki – w tym PKO BP – konstruowały i przedstawiały w umowach kredytowych postanowienia odnoszące się do zmiennego oprocentowania opartego na WIBOR.

Najczęściej podnoszone zastrzeżenia dotyczą dwóch obszarów:

  • po pierwsze, przejrzystości (transparentności) samych klauzul umownych,
  • a po drugie – rzetelności informacji przekazywanych klientom na etapie zawierania umowy kredytowej.

Wielu kredytobiorców wskazuje, że nie otrzymało od banku PKO BP – wystarczającego i zrozumiałego wyjaśnienia ryzyk wynikających z niestabilności zmiennej stopy procentowej opartej na stawce referencyjnej WIBOR. W ocenie tych osób niedostateczna informacja mogła mieć realny wpływ na decyzję o zaciągnięciu zobowiązania oraz na ocenę długoterminowego kosztu kredytu.

Co istotne, stawiane zarzuty co do zasady nie są kierowane przeciwko samemu mechanizmowi ustalania wskaźnika WIBOR – jako takiemu – który nie stanowi bezpośredniego przedmiotu kontroli sądowej. Oś sporu przesuwana jest natomiast na pytanie, czy zastosowanie WIBOR w konkretnej umowie zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami ochrony konsumenta. W szczególności czy spełniono:

  • wymóg transparentności,
  • zasadę lojalności kontraktowej,
  • oraz wymóg braku rażącego naruszenia równowagi praw i obowiązków stron.

W konsekwencji coraz częściej podejmuje się próby tzw. „odwiborowania” umów zawieranych z PKO Bank Polski S.A. – polegające na usunięciu WIBOR z formuły oprocentowania. W sytuacjach najbardziej daleko idących dochodzi także na zakwestionowaniu ważności całej umowy kredytowej.

Kiedy można wnieść pozew o WIBOR i kwestionować go w umowie kredytu hipotecznego – przykłady

Samo zastosowanie WIBOR jako elementu zmiennego oprocentowania nie przesądza jeszcze o nieważności umowy kredytu hipotecznego zawartej z bankiem PKO. O tym, czy w danym przypadku istnieją podstawy do podważenia klauzuli oprocentowania, decyduje przede wszystkim treść postanowień umownych. Nie bez znaczenia pozostaje również oraz to, jaką informację bank przekazał kredytobiorcy przed podpisaniem umowy.

W świetle standardów ochrony konsumenta, wypracowanych w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE, klauzule które odwołują się do WIBOR powinny być sformułowane w sposób, który pozwala przeciętnemu konsumentowi je zrozumieć i ocenić ich konsekwencje ekonomiczne. Oznacza to, że muszą być:

  • jednoznaczne,
  • przejrzyste i zrozumiałe,
  • a mechanizm zmiennej stopy procentowej powinien zostać objaśniony tak, aby konsument mógł realnie oszacować ryzyko.

W praktyce w wielu umowach – zwłaszcza starszych – widać niedostatki w powyższym zakresie. Bywa to wykorzystywane jako argumentacja na rzecz zakwestionowania klauzul oprocentowania.

Najczęściej spotykane nieprawidłowości w kredytach z WIBOR:

Brak wskazania administratora wskaźnika WIBOR

Jednym z powtarzających się problemów jest pominięcie informacji, kto jest administratorem WIBOR. W wielu starszych umowach (zawieranych przed rozpoczęciem stosowania regulacji rozporządzenia BMR) bank ograniczał się do krótkiego odesłania do serwisów publikujących notowania. Banki przykładowo wskazywały Thomson Reuters – bez wyjaśnienia, jaka instytucja odpowiada za ustalanie, publikowanie i nadzór nad wskaźnikiem. W konsekwencji konsument mógł nie wiedzieć, kto w istocie odpowiada za parametr bezpośrednio wpływający na wysokość rat.

Nieprecyzyjne albo nietypowe oznaczenie wskaźnika

Wątpliwości może też budzić sposób nazwania samego wskaźnika w umowie. Zamiast standardowych oznaczeń typu WIBOR 3M lub WIBOR 6M, w części kontraktów występowały skróty i symbole trudne do samodzielnej weryfikacji, np.:

  • „W3”,
  • „W6”,
  • „WIBOR S-3M”,
  • a nawet „DBPLN”.

Takie nazewnictwo bywa dla konsumenta nieczytelne, a czasem sprawia wrażenie, że w umowie zastosowano wariant inny niż powszechnie rozumiany WIBOR. Dodatkowo podnosi się, że regulacje BMR nie zakładają dowolnego „przekształcania” benchmarków ani operowania ich definicjami w sposób niejasny lub niespójny z oficjalnym opisem. Z tego punktu widzenia szczególnie problematyczne może być także to, że część umów nie została dostosowana po wejściu w życie BMR. Z kolei bywa to interpretowane jako brak pełnej zgodności warunków kredytu z unijnymi standardami dotyczącymi benchmarków.

Wzrost WIBOR a koszt kredytu PKO BP – braki informacyjne

Kolejny często podnoszony zarzut dotyczy tego, że kredytobiorca nie otrzymał rzetelnej informacji o tym, jak zmiana oprocentowania przełoży się na całkowity koszt kredytu. W praktyce banki nierzadko poprzestawały na ogólnych sformułowaniach, że wzrost wskaźnika referencyjnego skutkuje wzrostem raty, bez przedstawienia konkretnych danych lub przykładów liczbowych.

Wpisy w rodzaju „kredytobiorca został poinformowany o ryzyku zmiennej stopy” są często oceniane jako zbyt ogólnikowe, ponieważ:

  • nie wyjaśniają, jak często WIBOR może ulegać zmianom,
  • nie pokazują, o jaką kwotę może wzrosnąć rata,
  • nie pozwalają zrozumieć wpływu zmian stopy na całkowity koszt finansowania.

Brak symulacji rat dla różnych scenariuszy (np. przy wzroście WIBOR do wyższych poziomów obserwowanych historycznie) bywa przedstawiany jako argument, że konsument nie mógł podjąć świadomej decyzji, bo nie dysponował narzędziami do realnej oceny konsekwencji ekonomicznych.

Przekaz mogący wprowadzać konsumenta w błąd

W niektórych przypadkach zastrzeżenia dotyczą także materiałów prezentowanych klientom przed zawarciem umowy. Dotyczy to przede wszystkim wykresów, ulotek czy prezentacji – które mogły kreować mylący obraz ryzyka.

Przykładowo wskazuje się sytuacje, w których wykresy:

  • pokazywały WIBOR jak wskaźnik wyłącznie w krótkim horyzoncie (np. ostatnich 12 miesięcy), gdy stopy procentowe były względnie stabilne, 
  • przy jednoczesnym pominięciu okresów, w których wskaźnik notował gwałtowne wzrosty i w przeszłości osiągał poziomy znacznie wyższe. 

Taki sposób prezentacji danych mógł wywoływać u kredytobiorcy poczucie, że ryzyko jest ograniczone, choć w dłuższej perspektywie wahania stóp mogły być istotne. W argumentacji pojawia się tu analogia do sporów dotyczących kredytów frankowych, gdzie wymaga się przedstawiania ryzyka na podstawie danych z dłuższych okresów, a nie wyłącznie z krótkiego, korzystnego wycinka.

Inne naruszenia obowiązku informacyjnego

W praktyce spotyka się również tzw. blankietowe pouczenia o ryzyku. Są to krótkie, ogólne formuły, które nie tłumaczą wprost, na czym polega zmienność oprocentowania i co ją determinuje. Kredytobiorcy wskazują, że informacje bywały:

  • ograniczone do kilku ogólnych zdań,
  • pozbawione wskazania czynników wpływających na zmianę stawki,
  • bez omówienia potencjalnej skali wzrostów,
  • bez wyjaśnienia, czy przewidziano jakiekolwiek rozwiązania ograniczające ryzyko po stronie konsumenta.

Taki model komunikacji – z perspektywy standardów ochrony konsumenta – bywa oceniany jako niewystarczający. W określonych przypadkach może być nawet postrzegany jako wprowadzający w błąd.

Brak informacji o sposobie ustalania WIBOR w dokumentacji umowy

Nie mniej istotnym problemem jest brak udostępnienia (albo choćby wskazania) źródeł, z których konsument mógłby poznać metodologię ustalania stawki referencyjnej WIBOR. Co do zasady nie chodzi o obowiązek wręczania pełnej dokumentacji technicznej fixingu, lecz o to, aby bank co najmniej:

  • jasno wskazał administratora wskaźnika,
  • oraz podał źródła lub miejsce, gdzie dostępna jest dokumentacja/metodologia.

W wielu sprawach podnosi się, że takich informacji w ogóle nie było. Dodatkowo umowy nie przewidywały tzw. klauzul awaryjnych (fallback), czyli zasad postępowania na wypadek, gdyby WIBOR przestał być publikowany. Tego rodzaju braki mogą wpływać na ocenę transparentności całego mechanizmu oprocentowania.

Podstawą kwestionowania oprocentowania opartego o stawkę WIBOR w umowie kredytu hipotecznego nie jest sam fakt istnienia wskaźnika jako benchmarku. Zasadnicze znaczenie ma sposób, w jaki został on wprowadzony do umowy i opisany, a także to, czy konsument otrzymał rzetelną i zrozumiałą informację o ryzyku.

Jeżeli postanowienia dotyczące oprocentowania są:

  • niejasne,
  • mogące wprowadzać w błąd,
  • nieaktualne,
  • albo nieprzystające do standardów wynikających z BMR i prawa konsumenckiego,

wówczas pojawia się realna przestrzeń do ich zakwestionowania. Może to nastąpić poprzez eliminację WIBOR z formuły oprocentowania („odwiborowanie”). Zaś w skrajnych wariantach – przez podważenie ważności całej umowy.

Przegląd orzecznictwa w sprawach o WIBOR w umowach kredytowych

W ostatnim okresie wyraźnie widać przyspieszenie w rozwoju orzecznictwa sądów powszechnych dotyczącego kredytów złotowych ze zmiennym oprocentowaniem, którego elementem jest wskaźnik WIBOR.

Coraz częściej przedmiotem sporu staje się nie sam fakt zastosowania zmiennej stopy, lecz to, czy sposób odwołania do WIBOR w umowie oraz standard informacji przekazanej konsumentowi odpowiadają wymogom ochrony konsumenckiej.

W wielu sprawach sądy skłaniają się ku argumentacji kredytobiorców. Sądy przyjmują, że postanowienia dotyczące wskaźnika WIBOR mogą naruszać regulacje dotyczące klauzul niedozwolonych, w szczególności:

  •  art. 385¹ k.c.,
  • a także standardy wynikające z dyrektywy 93/13/EWG. 

Praktycznym następstwem bywa eliminacja WIBOR z mechanizmu oprocentowania, a w określonych stanach faktycznych – nawet unieważnienie umowy kredytu.

Wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z 21 sierpnia 2024 r., sygn. I C 217/24

W tym orzeczeniu sąd przyjął, że klauzula zmiennego oprocentowania, oparta na WIBOR 3M oraz marży banku, ma charakter abuzywny. W uzasadnieniu zaakcentowano w szczególności braki po stronie banku w zakresie przekazania konsumentowi informacji pozwalających zrozumieć:

  • czym w istocie jest wskaźnik WIBOR,
  • według jakich zasad jest ustalany,
  • jaką rolę pełni administrator wskaźnika.

Sąd wskazał, że pozwana nie miała realnej możliwości zrekonstruowania mechanizmu działania WIBOR. Dotyczy to również oszacowania ryzyka ekonomicznego, jakie wiąże się z takim modelem oprocentowania. Konsekwencją tych ustaleń było wyeliminowanie z umowy całej klauzuli oprocentowania (zarówno komponentu WIBOR, jak i marży). Zobowiązania kredytobiorczyni Sąd ograniczył do zwrotu wyłącznie kapitału.

Wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z 22 stycznia 2025 r., sygn. I C 332/24

W sprawie dotyczącej umowy z 2015 r. sąd poszedł dalej, uznając nieważność umowy w całości. Rdzeniem argumentacji była ocena, że mechanizm zmiennego oprocentowania powiązanego z WIBOR został ukształtowany w sposób nieprzejrzysty. Podnoszono, że klient nie otrzymał należytego wyjaśnienia, jak wskaźnik funkcjonuje i jakie mogą być skutki finansowe jego zmian. Sąd zasądził zwrot świadczeń uznanych za nienależne (rat) i ocenił, że umowa – w zaprezentowanej konstrukcji – nie realizuje standardów rzetelności kontraktowej.

Wyrok Sądu Rejonowego w Zielonej Górze z 7 lipca 2023 r., sygn. I C 819/23

W tej sprawie sąd miał stwierdzić, że postanowienie odwołujące się do WIBOR narusza interes konsumenta. Jednocześnie nie przesądzono nieważności całej umowy – skutek ograniczono do usunięcia z kontraktu elementu opartego na wskaźniku referencyjnym, przy pozostawieniu do spłaty kapitału oraz marży. Rozstrzygnięcie to jest przywoływane jako przykład podejścia, w którym „odwiborowanie” umowy ma następować bez unicestwienia całego stosunku prawnego.

Wyrok Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z 20 listopada 2025 r., sygn. I C 1283/24 (pozew przeciwko Pekao S.A.)

W tej sprawie sąd ustalił nieważność w całości umowy kredytu opartego o WIBOR (kredyt Pekao S.A.). Z opisu wynika, że w uzasadnieniu zwrócono uwagę m.in. na:

  •  brak zdefiniowania WIBOR w umowie,
  • niewskazanie kiedy i z jakich przyczyn stawka może ulegać zmianie
  • oraz na to, że przeciętny konsument nie miał możliwości samodzielnego wyliczenia odsetek ani realnej oceny rozmiaru ryzyka. 

Symulacje przedstawione przez bank oceniono jako niewystarczające, ponieważ – według opisu – nie tłumaczyły istoty wskaźnika ani sposobu jego ustalania.

Wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z 20 listopada 2025 r., sygn. I C 383/24

W tym przypadku sąd nie unieważnił całej umowy, lecz usunął z niej te postanowienia, które uznał za niedozwolone – odnoszące się do mechanizmu wyznaczania stopy bazowej powiązanej z WIBOR. W ocenie sądu klauzule miały być niejednoznaczne i nietransparentne, a przez to naruszać równowagę stron, ponieważ kredytobiorca nie dysponował realną możliwością zrozumienia sposobu kształtowania oprocentowania. Z opisu sprawy wynika, że bank:

  • nie wyjaśnił w sposób konkretny, czym jest WIBOR,
  • jak jest ustalany
  • oraz kto pełni funkcję administratora,

ograniczając się do ogólnych sformułowań – co miało prowadzić do wniosku, że takie postanowienia nie wiązały konsumenta od początku.

Zestawienie wskazanych spraw pokazuje, że kierunek orzecznictwa w sporach dotyczących kredytów z WIBOR ulega stopniowej zmianie. Coraz częściej akcentuje się, iż mechanizm zmiennego oprocentowania nie został konsumentom przedstawiony w sposób dostatecznie rzetelny i zrozumiały, a brak transparentności postanowień może prowadzić do eliminacji WIBOR z umowy albo – zależnie od konstrukcji kontraktu i skutków prawnych – do zakwestionowania ważności umowy.

Orzecznictwo TSUE

Na poziomie standardów interpretacyjnych istotne znaczenie w uzasadnieniach przypisuje się także orzecznictwu Trybunału Sprawiedliwości UE, w tym sprawom:

  • C-265/22,
  • C-176/23,
  • C-19/20,

w których podkreślono, że wymóg przejrzystości nie sprowadza się wyłącznie do jasności językowej, lecz obejmuje również możliwość zrozumienia przez konsumenta konsekwencji ekonomicznych danego warunku. W świetle tych kierunków kredytobiorcy – przy odpowiednio udokumentowanym stanie faktycznym – mogą dysponować argumentami do podważania umów opartych na WIBOR i dochodzenia roszczeń na drodze sądowej.

Eliminacja WIBOR z umowy kredytu – konsekwencje dla kredytobiorcy

Usunięcie wskaźnika referencyjnego WIBOR z umowy kredytu zawartej z PKO BP S.A. może przynieść kredytobiorcy wymierne efekty – zarówno w sferze finansowej, jak i w zakresie sytuacji prawnej wynikającej z umowy.

Co zyskuje kredytobiorca po „odwiborowaniu” umowy?

Jeżeli sąd uzna, że postanowienia odsyłające do WIBOR nie wiążą konsumenta i wyeliminuje je z umowy, mechanizm oprocentowania zostaje – co do zasady – oparty wyłącznie na marży stosowanej przez PKO. W praktyce oznacza to istotne obniżenie wysokości rat, szczególnie w okresach, gdy WIBOR utrzymywał się na podwyższonym poziomie. Różnica w oprocentowaniu może wynosić kilka punktów procentowych, a to często przekłada się na znaczące oszczędności w skali roku.

W takiej konfiguracji kredytobiorca może również dochodzić zwrotu nadpłaconych kwot, w szczególności odsetek naliczonych w oparciu o zakwestionowaną klauzulę. Typowa ścieżka wygląda następująco: w pierwszym kroku kieruje się do banku reklamację, a gdy bank odmówi uwzględnienia roszczeń lub nie udzieli satysfakcjonującej odpowiedzi, kolejnym etapem jest wniesienie pozwu przeciwko bankowi w sprawie dotyczącej WIBOR.

Nieważność umowy jako możliwy skutek usunięcia WIBOR

W części spraw unieważnienie WIBORU PKO BP S.A. w umowie kredytowej może prowadzić do wniosku, że umowa nie może być dalej wykonywana. Jeżeli sąd uzna, iż bez zakwestionowanej klauzuli strony nie zawarłyby umowy w takiej postaci albo że po jej usunięciu nie da się utrzymać kontraktu w mocy, może dojść do ustalenia nieważności całej umowy kredytu.

W takim scenariuszu następuje rozliczenie stron:

  • kredytobiorca zwraca otrzymany kapitał,
  • natomiast bank jest zobowiązany oddać wszystkie świadczenia, które otrzymał od klienta, w tym raty, odsetki, prowizje oraz inne pobrane opłaty. 

Jest to model rozliczeń znany ze sporów dotyczących kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej, a wątek nieważności coraz częściej pojawia się również w sporach dotyczących kredytów złotowych opartych na WIBOR.

Hipoteka a usunięcie WIBOR z umowy

Jeżeli sąd usuwa z umowy wyłącznie element WIBOR i pozostawia umowę w pozostałym zakresie, zabezpieczenie hipoteczne co do zasady pozostaje w mocy i nadal zabezpiecza zobowiązanie – choć już w zmienionej wysokości, wynikającej z przekształconego oprocentowania.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku stwierdzenia nieważności całej umowy. Wówczas hipoteka traci materialną podstawę, ponieważ znika stosunek prawny, który miała zabezpieczać. Konsekwencją może być wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej, a bank traci możliwość dochodzenia roszczeń w oparciu o to zabezpieczenie.

Unieważnienie WIBORU PKO BP S.A. – skutki dla banku i znaczenie dla rynku

Każde rozstrzygnięcie prowadzące do eliminacji WIBOR z umowy kredytowej generuje dla PKO BP S.A. realne konsekwencje finansowe. Banki muszą uwzględniać nie tylko konieczność zwrotu określonych kwot klientom, lecz także rosnącą liczbę postępowań sądowych, potrzebę modyfikacji wzorców umownych oraz dostosowania standardów informacyjnych na etapie oferowania kredytu.

Dodatkowo przegrane sprawy oznaczają nie tylko koszt ekonomiczny, ale również ryzyka wizerunkowe i wzrost kosztów obsługi ryzyka prawnego, które w warunkach masowości kredytów hipotecznych mogą stać się dla sektora istotnym czynnikiem systemowym.

Unieważnienie WIBOR w umowie z PKO BP S.A. – analiza krok po kroku

W przypadku kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem opartym na wskaźniku WIBOR zasadne jest przeprowadzenie szczegółowej weryfikacji treści umowy oraz dokumentów towarzyszących jej zawarciu. Dotyczy to zwłaszcza kontraktów podpisanych przed 2019 r. W starszych wzorcach częściej występowały luki informacyjne i uproszczone opisy mechanizmu zmiennej stopy. Co z kolei może mieć znaczenie przy ocenie zgodności postanowień z prawem konsumenckim.

Aby wstępnie ocenić poprawność i przejrzystość klauzul oprocentowania, warto przejść przez następujące etapy:

Klauzule WIBOR

Zlokalizuj w umowie postanowienie określające zasady oprocentowania. Najczęściej znajduje się ono w początkowych paragrafach albo w części poświęconej kosztom kredytu. Należy przyjrzeć się, jak sformułowano odwołanie do wskaźnika:

  • czy wskazano wprost WIBOR 3 M lub WIBOR 6M powiększony o marżę, 
  • czy też użyto skrótów i oznaczeń nieoczywistych dla konsumenta (np. „W3”, „W6”, „DBPLN”). 

Nietypowe nazewnictwo może sugerować niestandardową konstrukcję mechanizmu oprocentowania. W praktyce wymaga ono uważniejszej analizy, w tym ustalenia, czy konsument mógł samodzielnie zweryfikować, do jakiego wskaźnika w rzeczywistości odsyła umowa.

Administrator wskaźnika

Sprawdź, czy wskazano administratora wskaźnika referencyjnego. Od wejścia w życie unijnych standardów dotyczących benchmarków (BMR) banki powinny identyfikować podmiot odpowiedzialny za opracowanie i publikację wskaźnika (obecnie jest to GPW Benchmark S.A.). Pominięcie tej informacji może przemawiać za tym, że obowiązki informacyjne wobec konsumenta zostały zrealizowane w sposób niepełny.

Mechanizm zmiennego oprocentowania

Oceń, jak opisano mechanizm zmiennej stopy procentowej. Sama informacja, że „oprocentowanie jest zmienne”, zwykle nie przesądza o spełnieniu wymogu przejrzystości. W praktyce istotne jest, czy z treści umowy (lub przekazanych wyjaśnień) wynika, w jaki sposób zmiana WIBOR wpływa na wysokość raty i całkowity koszt zobowiązania. Jeżeli opis ma charakter wyłącznie deklaratywny i nie pozwala zrozumieć konsekwencji ekonomicznych, może być postrzegany jako niewystarczający z perspektywy standardów ochrony konsumenta.

Prognozy wpływu WIBOR na wysokość rat

Ustal, czy kredytobiorcy przedstawiono symulacje albo prognozy dotyczące wpływu WIBOR na raty. Jeżeli bank posługiwał się tabelami lub wykresami, należy sprawdzić ich zakres i rzetelność. Zbyt krótki okres odniesienia, brak odniesienia do okresów wyższych stóp albo prezentowanie wyłącznie „bezpiecznego” wycinka danych może sugerować, że ryzyko zmiennej stopy przedstawiono w sposób spłycony lub bagatelizujący.

Źródło publikacji stawek WIBOR

Zweryfikuj, czy umowa wskazuje źródło publikacji stawek WIBOR. Przejrzystość postanowienia wzmacnia wskazanie, gdzie i w jaki sposób kredytobiorca może sprawdzić aktualną wartość wskaźnika (np. poprzez określony serwis notowań albo stronę administratora). Brak wiarygodnego, łatwo dostępnego źródła może utrudniać konsumentowi samodzielną kontrolę parametrów wpływających na jego zobowiązanie.

Postanowienia dotyczące klauzul awaryjnych

Sprawdź, czy w umowie uregulowano tzw. klauzule awaryjne (fallback). Chodzi o postanowienia opisujące, co stanie się w razie zaprzestania publikacji dotychczasowego wskaźnika referencyjnego albo istotnej zmiany zasad jego wyznaczania. Brak takich mechanizmów w umowach zawieranych po wejściu w życie standardów BMR można oceniać jako niedostosowanie umowy do aktualnych regulacji i praktyk rynkowych.

Data zawarcia umowy a BMR

Porównaj datę zawarcia umowy z ramami czasowymi obowiązywania regulacji BMR. W przypadku umów sprzed 2018 r. ryzyko wadliwości klauzul bywa większe. Wynika to z tego, że standardy dotyczące benchmarków i obowiązków informacyjnych nie były jeszcze tak jednoznacznie ukształtowane na poziomie unijnym. Dla umów nowszych punkt ciężkości przesuwa się zazwyczaj na ocenę transparentności konkretnego postanowienia oraz na to, czy bank rzetelnie zrealizował obowiązki informacyjne wobec konsumenta.

Przeprowadzenie powyższej analizy pozwala wstępnie ocenić, czy postanowienia umowy mogą zostać uznane za niedozwolone w rozumieniu przepisów o ochronie konsumenta oraz czy istnieją podstawy do rozważenia dalszych działań prawnych przeciwko instytucji finansowej.

Unieważnienie WIBORU PKO BP S.A. – podsumowanie

Coraz większa liczba kredytobiorców posiadających kredyty złotowe ze zmiennym oprocentowaniem opartym na WIBOR podejmuje próbę podważenia postanowień umownych. Kredytobiorcy wskazują przede wszystkim na:

  •  brak transparentności
  • oraz niedostateczne poinformowanie o ryzyku po stronie banków. 

Równolegle widoczny jest trend w orzecznictwie, zgodnie z którym sądy coraz częściej akceptują tę argumentację. Czego konsekwencją jest wydawanie rozstrzygnięć prowadzących do eliminacji WIBOR z mechanizmu oprocentowania. Zaś w skrajnych przypadkach – również do stwierdzenia nieważności całej umowy. Ma to miejsce wówczas, gdy klauzule były niejasne, mogły wprowadzać w błąd albo naruszały standardy ochrony konsumenta.

W praktyce kluczowe zarzuty koncentrują się m.in. na:

  • braku informacji o administratorze wskaźnika, 
  • niejednoznacznym oznaczeniu WIBOR,
  • braku rzetelnych symulacji ryzyka
  • oraz pominięciu jasnego opisu zasad ustalania oprocentowania.

To właściwy moment, aby zweryfikować własną umowę z PKO BP – zwłaszcza jeśli została zawarta przed 2019 r. Analiza prawna w Kancelarii STERRN pozwala ocenić, czy w danym przypadku istnieją przesłanki do „odwiborowania” umowy lub podważenia jej ważności, a także do dochodzenia zwrotu nadpłaconych kwot. Zapraszamy do kontaktu.

Skontaktuj się z nami!

Tomasz Gdynia
Tomasz Gdynia
Partner Zarządzający

Najnowsze publikacje