Sankcja kredytu darmowego bank PKO BP S.A. – kolejna wygrana naszej Kancelarii

Sankcja kredytu darmowego bank PKO BP S.A. - kolejna wygrana naszej Kancelarii

Sankcja kredytu darmowego (SKD) stanowi instrument ochrony konsumenta przewidziany w ustawie o kredycie konsumenckim. Wyrok z dnia 26 czerwca 2025 r., wydany przez Sąd  Rejonowy w Mysłowicach (sygn. akt I C 668/24) w sprawie przeciwko Powszechnej Kasie Oszczędności Bankowi Polskiemu S.A., jest przykładem zastosowania tego mechanizmu. W tej sprawie sąd stwierdził naruszenie przez bank obowiązków informacyjnych oraz nieprawidłowe ukształtowanie postanowień umowy kredytu konsumenckiego. Poniżej przedstawiamy syntetyczną analizę sprawy oraz wnioski istotne z punktu widzenia praktyki obrotu i ochrony interesów kredytobiorców.

Stan faktyczny: kredyt konsolidacyjny PKO BP, prowizja i sposób ukształtowania kosztów

Prowadzona przez naszą Kancelarię sprawa dotyczyła kredytu konsumenckiego udzielonego w 2017 r. w formie pożyczki konsolidacyjnej. Kredytobiorcy zawarli umowę jako konsumenci, a celem kredytu było m.in. uzyskanie dodatkowych środków na zakup samochodu. Bank zaproponował produkt polegający na skonsolidowaniu istniejącego zobowiązania oraz udostępnieniu dodatkowej kwoty.

Zgodnie z umową:

  • całkowita kwota pożyczki (bez kredytowanej prowizji) wynosiła ok. 76 343,05 zł,
  • faktycznie udostępniona konsumentom kwota odpowiadała tej wartości,
  • całkowity koszt pożyczki określono na ponad 60 446,38 zł,
  • prowizja za udzielenie pożyczki wyniosła 9 483,88 zł i została skredytowana,
  • całkowita kwota do zapłaty wynosiła 136 789,43 zł,
  • oprocentowanie miało charakter zmienny i początkowo wynosiło 9,99% w skali roku.

Kredytobiorców, którzy oczekiwali dodatkowej kwoty około 20.000 zł, zostali obciążono bardzo wysoką prowizją. Była ona zbliżona do połowy tej kwoty, przy jednoczesnym rozłożeniu całego zobowiązania na 120 rat. Do dnia 1 marca 2024 r. spłacili na rzecz banku łącznie 90.993,41 zł. Ponieważ faktycznie udostępniony kapitał wynosił 76.343,05 zł, różnica – 14.650,36 zł – odpowiadała kosztom kredytu (odsetkom i innym świadczeniom). Stały się one przedmiotem żądania po złożeniu oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.

Podstawy powołania się przez kredytobiorców na sankcję kredytu darmowego

Kredytobiorcy, działając jako konsumenci, złożyli w lutym 2024 r. pisemne oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego na podstawie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. W uzasadnieniu zarzucili bankowi w szczególności, że:

  • mechanizmu zmiennego oprocentowania nie określono w sposób jednoznaczny i zrozumiały, co uniemożliwiało przewidzenie skutków ekonomicznych zobowiązania,
  • nieprawidłowo określono całkowitą kwotę kredytu oraz rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO). Do kwoty kredytu doliczono koszty prowizji, od których następnie naliczano odsetki,
  • w konsekwencji wadliwie ustalono całkowitą kwotę do zapłaty,
  • informacje o kosztach kredytu rozproszono w różnych częściach umowy i przedstawiono w formie utrudniającej przeciętnemu konsumentowi realną ocenę zakresu zobowiązania.

Istotą sporu nie była wyłącznie wysokość prowizji, lecz sposób konstrukcji umowy kredytu konsumenckiego i prezentacji kosztów. W szczególności zaś praktyka naliczania odsetek od kredytowanych kosztów (prowizji).

Argumentacja pozwanego banku

Bank PKO BP S.A., wnosząc o oddalenie powództwa, podniósł przede wszystkim następujące zarzuty:

  1. Dopuszczalność prowizji jako elementu wynagrodzenia
    Bank wskazywał, że prowizja jest dopuszczalnym składnikiem wynagrodzenia kredytodawcy, powszechnie akceptowanym w orzecznictwie. Zaś jej skredytowanie – na wniosek kredytobiorcy – uzasadnia naliczanie odsetek od kwoty obejmującej również prowizję.
  2. Brak niewspółmiernie wygórowanych kosztów
    Pozwany argumentował, iż przywoływane przez stronę powodową orzecznictwo odnosi się do przypadków, w których prowizja była rażąco niewspółmierna do kwoty kredytu. Zdaniem banku – nie sposób było przyjąć to w tej sprawie.
  3. Upływ terminu do złożenia oświadczenia o SKD
    Bank twierdził, że uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasło z uwagi na upływ rocznego terminu, o którym mowa w art. 45 ust. 5 ustawy.
  4. Rzekoma prawidłowość realizacji obowiązków informacyjnych
    Pozwany utrzymywał, że konsumenta prawidłowo poinformowano o warunkach kredytu. Zastosowanie sankcji w postaci kredytu darmowego prowadziłoby do niewspółmiernego obciążenia banku.

Sąd nie podzielił powyższej argumentacji.

Podstawa prawna zastosowania Sankcji Kredytu Darmowego

Zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, w razie naruszenia przez kredytodawcę m.in. art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1–8, 10, 11, 14–17, art. 31–33, art. 33a oraz art. 36a–36c, konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy, w terminie i w sposób określony w umowie. Przepis ten przewiduje tym samym wyjątkowo surową sankcję za naruszenie podstawowych obowiązków informacyjnych wobec konsumenta.

W analizowanej sprawie sąd przyjął, że przez „naruszenie” należy rozumieć nie tylko całkowity brak określonych elementów w treści umowy, lecz również ich wadliwe lub nieprzejrzyste ujęcie, jeżeli może ono prowadzić do podjęcia przez konsumenta niekorzystnej decyzji kredytowej. Podkreślono, że ustawowy obowiązek informacyjny ma charakter materialny – jego celem jest umożliwienie konsumentowi realnej oceny ryzyka i kosztów związanych z kredytem, a nie jedynie formalne wypełnienie rubryk w umowie.

Całkowita kwota kredytu a całkowity koszt kredytu – linia orzecznicza TSUE i SN

Sąd odwołał się do rozróżnienia pomiędzy:

  • całkowitą kwotą kredytu – rozumianą jako suma środków rzeczywiście udostępnionych konsumentowi (z wyłączeniem kredytowanych kosztów kredytu), oraz
  • całkowitym kosztem kredytu – obejmującym wszystkie koszty, które konsument ma ponieść w związku z zawarciem umowy. Obejmuje on odsetki, prowizje, opłaty, marże oraz koszty usług dodatkowych.

Pogląd, zgodnie z którym koszty kredytu – w szczególności prowizja – nie mogą być zaliczane do całkowitej kwoty kredytu, znajduje oparcie zarówno w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jak i w judykaturze Sądu Najwyższego. W świetle tej linii orzeczniczej praktyka „wbudowywania” prowizji w całkowitą kwotę kredytu oraz naliczania odsetek od tak powiększonej kwoty należy uznać za sprzeczną z funkcją informacyjną ustawy o kredycie konsumenckim.

Sąd stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie postanowienia umowy posługują się pojęciami „pożyczki”, „całkowitej kwoty pożyczki” oraz „kosztu pożyczki” w sposób mylący. Dla przeciętnego konsumenta różnica pomiędzy tymi pojęciami – przy takim graficznym i redakcyjnym ujęciu – jest w istocie nieczytelna. Dodatkowo wskazano, iż nie można określać mianem „pożyczki” elementu stanowiącego koszt pożyczki (prowizję) i jednocześnie stosować do tej kwoty standardowego mechanizmu oprocentowania.

Naliczenie odsetek od prowizji jako kosztu kredytu

Centralnym zagadnieniem była ocena dopuszczalności naliczania odsetek od prowizji, która stanowiła koszt kredytu. Zgodnie z definicją stopy oprocentowania kredytu stosowanej w ustawie, odsetki powinny być naliczane od kwoty wypłaconej konsumentowi w ramach umowy o kredyt.

Sąd wskazał, że w stanie faktycznym sprawy pozwany bank naliczał odsetki nie tylko od kwoty pożyczki sensu stricto (kapitału udostępnionego konsumentom), lecz również od kwoty odpowiadającej prowizji. Uznał, że taka konstrukcja jest niedopuszczalna, ponieważ:

  • prowadzi do traktowania kosztu kredytu jako elementu kapitału,
  • zniekształca rzeczywisty poziom RRSO oraz całkowitą kwotę do zapłaty,
  • uniemożliwia przeciętnemu konsumentowi właściwą ocenę zakresu zobowiązania.

Dodatkowo podkreślono, że z materiału dowodowego nie wynika, aby kredytodawca zaproponował konsumentom wariant pokrycia prowizji ze środków własnych. Wariant ten umożliwiałby kredytobiorcom uniknięcie oprocentowania tej kwoty. Wzorzec umowy skonstruowano w sposób zakładający automatyczne kredytowanie prowizji.

Klauzule abuzywne i nadużycie pozycji kontraktowej banku

Niezależnie od zastosowania art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, sąd dokonał oceny postanowień umowy w świetle art. 385¹ k.c., regulującego tzw. niedozwolone postanowienia umowne. Ustalono, że:

  • sporne postanowienia dotyczące mechanizmu naliczania odsetek od kredytowanych kosztów okołokredytowych nie były indywidualnie uzgodnione z konsumentami,
  • narzucono je w ramach wzorca umowy opracowanego jednostronnie przez bank,
  • kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy ekonomiczne.

W konsekwencji sąd przyjął, że dane postanowienia nie wiążą konsumentów. Zaś ich treść należy traktować jako sprzeczną zarówno z zasadami współżycia społecznego, jak i z zasadą równowagi kontraktowej stron.

Termin do skorzystania z sankcji kredytu darmowego

Istotnym elementem rozstrzygnięcia była również ocena zarzutu przedawnienia uprawnienia do skorzystania z sankcji. Zgodnie z art. 45 ust. 5 ustawy, uprawnienie to wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.

W sprawie ustalono, że w dacie złożenia oświadczenia kredyt nie został jeszcze w całości spłacony, a umowa nie została wykonana. Oznacza to, że roczny termin nie rozpoczął jeszcze biegu. W efekcie – oświadczenie konsumentów zostało złożone skutecznie. Sąd podkreślił, że dopiero całkowita spłata kredytu (pełne wykonanie umowy) otwiera bieg rocznego okresu, w którym konsument może skorzystać z sankcji kredytu darmowego.

Skutki wyroku dla stron i praktyczne konsekwencje dla kredytobiorców

W konsekwencji zastosowania sankcji kredytu darmowego sąd zasądził na rzecz powodów kwotę 14.650,36 zł jako nadpłacone koszty kredytu (odsetki i inne świadczenia) nienależne bankowi przy prawidłowym zastosowaniu art. 45 u.k.k. Ustalono, że kredytobiorcy byli zobowiązani wyłącznie do zwrotu kapitału kredytu, a wszelkie koszty ponad tę kwotę podlegały zwrotowi.

Dodatkowo na rzecz powodów zasądzono koszty procesu, obejmujące m.in. wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika, opłatę od pozwu oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa. W praktyce oznacza to, że ekonomiczny ciężar sporu przeniesiono na bank jako stronę przegrywającą.

Z perspektywy innych kredytobiorców wnioski są następujące:

  • konstrukcja umowy, w której prowizja i inne koszty kredytu są wliczane do „kwoty kredytu”, a następnie oprocentowane jak kapitał, powinna zostać każdorazowo poddana analizie,
  • nieprawidłowe wskazanie całkowitej kwoty kredytu, RRSO oraz sposobu naliczania odsetek może stanowić podstawę do zastosowania sankcji kredytu darmowego,
  • oświadczenie o skorzystaniu z sankcji może być co do zasady złożone do roku od wykonania umowy. W praktyce oznacza to, że dopóki kredyt nie został w całości spłacony, uprawnienie to jest nadal „otwarte”.

Znaczenie profesjonalnej analizy umowy kredytu konsumenckiego

Rozstrzygnięcie omawianej sprawy potwierdza, że sankcja kredytu darmowego jest narzędziem o istotnej doniosłości praktycznej. Wymaga ono jednak precyzyjnej analizy treści umowy oraz zastosowania aktualnej linii orzeczniczej krajowej i unijnej.

Profesjonalna analiza umowy kredytu konsumenckiego powinna obejmować m.in.:

  • porównanie faktycznie wypłaconego kapitału z sumą dokonanych wpłat,
  • weryfikację sposobu określenia całkowitej kwoty kredytu i całkowitego kosztu kredytu,
  • ocenę poprawności wyliczenia RRSO,
  • analizę mechanizmu naliczania odsetek oraz kolejności zaliczania wpłat,
  • ocenę ewentualnych klauzul abuzywnych.

W przypadku stwierdzenia istotnych naruszeń ustawy o kredycie konsumenckim zasadne jest rozważenie złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego oraz skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego, przy wsparciu wyspecjalizowanej kancelarii prawnej.

Podsumowanie najważniejszych tez wyroku sądu

  • Sankcja kredytu darmowego jest surową sankcją przewidzianą za naruszenie przez kredytodawcę obowiązków informacyjnych dotyczących podstawowych elementów umowy kredytu konsumenckiego.
  • Bank nie jest uprawniony do wliczania kosztów kredytu (np. prowizji) do całkowitej kwoty kredytu oraz naliczania odsetek od tak powiększonej kwoty, jeżeli prowadzi to do zniekształcenia rzeczywistego obrazu zobowiązania.
  • Wadliwe określenie całkowitej kwoty kredytu, RRSO oraz sposobu naliczania odsetek może uzasadniać zastosowanie sankcji kredytu darmowego. Której skutkiem jest obowiązek spłaty wyłącznie kapitału kredytu.
  • Uprawnienie do skorzystania z sankcji wygasa co do zasady dopiero po upływie roku od wykonania umowy. Dopóki kredyt nie został całkowicie spłacony, konsument zachowuje możliwość powołania się na SKD.
  • Każdy kredyt konsumencki, w którym występuje kredytowanie prowizji i innych kosztów, powinien zostać poddany wnikliwej analizie pod kątem potencjalnego zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Skontaktuj się z nami!

Tomasz Gdynia
Tomasz Gdynia
Partner Zarządzający

Najnowsze publikacje